Poniemieckie bunkry

Opuszczone, nadgryzione już zębem czasu pozostałości po pasie umocnień na wybrzeżu, wybudowanych na początku lat ‘40 XX wieku. Do dnia dzisiejszego zachowały się przynajmniej 3 betonowe schrony nie do końca ustalonym przeznaczeniu.

Dwa znane już od dłuższego czasu znajdują się od mniej więcej pół kilometra do kilometra na zachód od ulicy 1 Maja, poza ubitym szlakiem w pasie przybrzeżnego lasu. Mają bardzo podobne wymiary: ściany bunkrów mają ok. pół metra grubości. Tworzą prostokątną bryłę o wielkości 11*7 m. Stropy posiadają dodatkowe stalowe wzmocnienie. Zachowały się również stosunkowo duże (114*52 cm) okna obserwacyjno-strzelnicze, przez które można zajrzeć do środka. Co ciekawe, nie ma śladu po żadnych drzwiach czy włazie wejściowym.

Prawdopodobnie bunkry były częścią większego kompleksu, którego poszczególne stanowiska łączyły podziemne przejścia. Sztorm w 2012 roku odsłonił na pobliskiej plaży kolejną betonową konstrukcję - zapewne wojskową.

Powszechnie uważa się, że schrony w mieleńskim lesie służyły jako magazyn amunicji lub obserwacyjne stanowisko dowodzenia całą placówką.

Dodaj opinię

Ocena ogólna:        

Dla dwojga:        

Dla dzieci:        

Dla dorosłych:        

Dla seniorów:        

Betonowe schrony, które wybudowano w latach 1940-41 w celu zwiększenia potencjału obronnego jednostki stacjonującej w Unieściu. Najprawdopodobniej były to magazyny amunicyjne lub punkty dowodzenia większego kompleksu - w bunkrach o wymiarach 11*7m i ścianach grubych na ok. 50cm brak jakiegokolwiek wejścia. Pozostałości fortyfikacji nie są w najlepszym stanie.a

Komentarze (0)

Dodaj komentarz